Bardzo ciężka sytuacja z oceną tego ,, faulu". Ale to tylko pokazuje jak sędziowie mają trudne zadanie i jak ich praca jest niesamowicie niewdzięczna. Obojętnie co by tutaj gwizdnął i jaka decyzja nie podjął będzie dużo ludzi, którzy będą narzekać.
Ja powiem tak, Hancko jest spóźniony, Eze czuje kontakt - bo kontakt jest - i robi jednak padolino, dodał dużo od siebie, ale dzisiaj tak wygląda piłka. Raz dany piłkarz na tym wygra, innym razem obróci się to przeciwko niemu.
Te wszystkie stopklatki i zwolnione tempa trochę przekłamują. Dla mnie decydujący jest fakt, że tutaj była duża dynamika u Eze, więc i ten kontakt w moim odczuciu nie musi być duży, żeby mu przeszkodzić w kontynuowaniu akcji. Czy faktycznie mu przeszkodził ten kontakt ? Pewnie nie, zwyczajnie okazał się cwany. Hancko podjął ryzyko by iść po ta piłkę i się spóźnił. Spóźnił się czyli pisząc wprost popełnił błąd. Dla mnie karny, a skoro gwizdnął z boiska to przy sytuacji gdzie PODOBNO var ma prostować ewidentne błędy to tym bardziej tej decyzji nie rozumiem. Na miejscu Arsenalu czułbym się mega pokrzywdzony.



