Polaków jednak stać, przynajmniej według tego artykułu, więc można podkręcać śrubkę coraz mocniej:Za dwie kawy i dwa ciastka zapłaciłam właśnie 110 złotych. Nie jest tanio, ale wiemy, że nad morzem płaci się nie tylko za produkt, ale i za miejsce – mówi nam nasza czytelniczka odwiedzająca Międzyzdroje, pokazując paragon z dwiema bezami z kremem, każda po 36 złotych, oraz dwiema kawami po 16 złotych i dopłatą za mleko roślinne. Najdroższy gofr, którego można zamówić w Międzyzdrojach, kosztuje 36 złotych i był wzbogacany o bitą śmietanę, owoce i ciasteczka Lotus. Cena za gałkę lodów w większości kawiarni wynosi 10 złotych. Spotkaliśmy już jednak kwotę 12, a nawet... 13 złotych.
https://wszczecinie.pl/wracaja-paragony ... Olki5PaVaATuryści jednak tłumnie odwiedzają zarówno restauracje, jak i kawiarnie. – Nie jest tanio, ale wiemy, że nad morzem płaci się nie tylko za produkt



