Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8462
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 2052
Kibicuję: Manchester United

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Mr.Chris » 02 maja 2026, 10:39

sickstick pisze:
02 maja 2026, 10:26
Jest tyle pięknych niszowych miejsc w Polsce gdzie można spędzić wolne.
Jest tylko smacznych lodów w Żabce (np Volkanix) które biją na głowę jarmarczną gałeczkę z deptaka.

Że jak widzę wpis żalący się że ktoś pojechał w Majówkę do Międzyzdrowów i musiał zapłacić 13zł za gałkę lodów na głównym deptaku to z całym szacunkiem, jest to chwalenie się swoją nieporadnością życiową.

A dla ludzi bojących się paragonów grozy to zdradzę wam sekret który mi pozwala je omijać - jak coś zamawiacie z menu, to obok nazwy produktu jest też napisana cena. Warto na nią spojrzeć zanim się coś zamówi.
Ciekawe czy to samo będziesz mówił mając dzieciaka ;)
1234 pisze:
02 maja 2026, 10:31
Mr.Chris pisze:
02 maja 2026, 10:29
Gałka lodów za 10zł też nie przeraża.
Nie no, uważam że to już sporo. A już tym bardziej wspomniane w artykule 12-13 zł. Zazwyczaj brałem dwie gałki no to się robi 20-26 zł. Za też często wątpliwą jakość, co wychodzi podczas nalotów sanepidu ;)
To już kwestia punktu widzenia. 2zł więcej niż w Lublinie. Ale ja i Ewelinka i tak bardziej z tych co Sickstick i wolimy kupić w sklepie. Tym bardziej ja, bo nie przepadam za gałkowymi.

Wróć do „Hyde Park”