No no.. po dwóch tercjach Polacy na prowadzeniu 2-1. Ukraina stwarza sobie więcej szans (strzały 14-21) ale nasi jak na razie skutecznie się bronią. Gol z otwartej gry plus na dwie gry w przewadze wykorzystaliśmy jedną. Ukraińcy zmarnowali aż cztery na pięć.
Gdyby udało się wyrwać chociaż punkt po OT to będzie już nieźle ale obawiam się, że w ostatniej tercji nasi padną.



