Oj tak, potwierdzam. To był zresztą jeden z argumentów w analizie tego, czy Papszun w ogóle nadaje się w dłuższej perspektywie do Legii, bo jest po prostu wynikowcem i o ile wyników Legii na dziś brakuje, to jeśli będą wyniki, to styl gry dla kibiców Legii też jest ważny.



