Pytanie tylko czy jako rodzic powinniśmy realizować tylko i wyłącznie pasje dziecka, nie zważając na to, że jest to nieopłacalne na dłuższą metę, czy próbować kształtować go w kierunkach, które mogą mu dać jakieś korzyści w przyszłości?j1mmy pisze: ↑05 maja 2026, 11:43To prawda, ale skoro ma pasję to niech w to idziejohny batonik pisze: ↑05 maja 2026, 11:35Kobieta w piłce nożnej nie będzie grała na poziomie zawodowym aby sama się utrzymać. Po liceum pójdzie na studia i zostawi granie w piłkę na rzecz normalnej pracy. To już lepiej na siatkówkę zapisać, większe szanse przebicia, albo lekkoatletyka. No chyba, że jest żeńskim manletem.
Żeby potem nie skończyło tak, że pójdzie do szkoły sportowej, nastawiona na piłkę nożna, maturę zda przeciętnie, po maturze będzie kopała się po czole i finalnie będzie musiała iść do pracy, ale czas na wykształcenie alternatywy poza piłką został pochłonięty na treningi, które finalnie nic nie dały. I córka idzie pracować na rozkładaniu ciuchów w HM bo nic innego nie potrafi.



