Mówią, że w Łodzi taka bieda, a tu bezdomni swoje jachty mająSpory problem mają mieszkańcy ul. Kraszewskiego, których domy sąsiadują z prywatną działką mieszczącą się pod numerem 40. Życie uprzykrzają im bezdomni koczujący na "zwodowanym" tam jachcie. Kabina żaglówki stała się ich sypialnią, rufa tarasem, na którym - odkąd zrobiło się ciepło - odbywają się głośne libacje



