Mielismy teraz na singlowce jedna Ukrainkę (z dalekiego wschodu bo ok Luganska, ojciec to Rosjanin tak w ogole
i byla fajna dyskusja o tym dlaczego Polacy zaczeli coraz częściej wybierać na żony Ukrainki
U nich męska i żeńska energia sa w symbiozie, uzupełniają sie ale nie próbują sie wymieniać. Czyli facet otwiera kobiecie drzwi, zarabia wiecej itd a ona dba o siebie i dom. W duzym uproszczeniu. Faceci wychowują synów w męskiej energii (meskie zajęcia, majsterkowanie, ryby, wymiana koła itp) a kobiety córki w żeńskiej
U nas to sie zaczelo mieszać. Kobiety weszła w meski obszar, faceci nie potrafią sobie znaleźć miejsca, męskość jest często traktowana jako toksyczna. Do tego mamy mase rozstań i dzieci sa wychowywane przez kobiety, chłopaki tym samym w energii żeńskiej nie męskiej (w szkole tez bo 90% nauczycieli to kobiety przeciez). No I mamy jak mamy
Co lepsze czas oceni



