Owszem, u nas piłkarsko region jest bardzo mocny i wynika to głównie z industrialnej przeszłości regionu - kopalnie, huty, dużo ludzi to i mocne ośrodki piłkarskie.
Dzis zostali tylko ludzie (choć ostatnio dowiedziałem się że właśnie w stosunku do prosperity ubyło 50% społeczeństwa - z 4 mln do 2,1 mln ludzi w konurbacji) i dużo drużyn piłkarskich.
Nasz dyro, nabijamy się z niego że jeździ po meczach Dramy Zbroslawie, Walki Makoszowy czy innych niższych lig bo nie chce siedzieć ze swoją, ostatnio był na rozmowach o pracę w Białym, Szczecinie i zastanawiamy się co on by tam robił gdzie aż tak dużo piłki nie ma.



