Kochany jesteś, bardzo Ci dziękuję! Dorzuciłam je sobie na półkę w LubimyCzytać i Storytel, żeby na pewno nie zapomnieć.10 pisze: ↑06 maja 2026, 8:49To ja Ci tylko powiem, że moim zdaniem - a wszystkie książki Małeckiego przeczytałem - ta jest jedną z najsłabszych. Więc powinno być tylko lepiej.
Z jego ostatnich książek najlepiej wypada - w moim odczuciu oczywiście - druga część "Zmory". Bardzo dobra jest seria zaczynająca się od "Wiatrołomów" - z walką z uzależnieniami w tle.
Z w miarę świeżych autorów kryminałów (bo Małecki to już stary wyjadacz) zdecydowanie mogę Ci polecić Weronikę Mathię. Zwłaszcza "Szept" i świeżutki "Chłód". Dobrze napisane rzeczy, fajna wrażliwość autorki.


