a moze po prostu ktos bardziej woli wesola pilke niz meczenie buly wiecznych przegrywow. Ale fajnym wytrychem zawsze jest to, ze nie mozna kibicowac jakiejs druzynie bo ma finansowanie z kraju X.
Ja na przyklad moglbym kibicowac nawet Dynamo Minsk przeciwko Madrytowi bo ich nie znosze, a ktos moze zarzucic ze to bialorski rezim rownoczesnie pomijac to jakie przewadzi na kazdym polu ma RM i ubierajac ten klub w szaty wiecznie pokrzywdzonych (co na szczescie coraz mniej dziala).



