Chyba zaczyna się sezon ogórkowy i ludzie szukają sensacji.
Jak dobrze rozumiem Roma szuka kasy przy jednoczesnej chęci utrzymaniu trzonu kadry. Ziółkowski trzonem kadry nie jest i jeszcze prędko by nie był, jednocześnie wciąż jest bardzo młodym zawodnikiem o dużym potencjale, więc Roma sprzedaje potencjał. Dokładnie tak samo jak sprzedawała Legia.
Jaki to może mieć wpływ na dalszą karierę Janka? Żaden. Choć oczywiście kwota 20-25 mln euro jest na wyrost i raczej trudno będzie znaleźć kogokolwiek, kto taką kasę wyłoży. IMO może się skończyć na wypożyczeniu + obligatoryjnym wykupie.



