Normalne, fajne dziewczyny, odczep się.
-
A z innych kwestii: kiepsko się ostatnio czułam, więc poprosiłam lekarkę o komplet badań. No i wyszło, co następuje: muszę zmienić leki na serce, bo są zbyt mocne, dostałam antydepresanty na lepszy sen i jeszcze na dokładkę wyszła mi nadczynność tarczycy (wtf?). Dostałam skierowanie na pilną wizytę u endokrynologa, ale od razu lekarka zapowiedziała, że w tym roku nie ma szans na wizytę w naszym mieście


