PSG będzie bronić tytułu Champions League w finale z Arsenalem. Rok temu po wygranym finale w Monachium pisałem, że wejdą na ścieżkę zwycięstw jak kiedyś Real i będą częstym gościem finałów w najbliższych latach, no i tak to właśnie wygląda.
W dalszym ciągu są świetni, dużo się nie zmieniło, mają wszystko, możliwości, fenomenalnych piłkarzy w każdej formacji, indywidualności, technikę, dużo luzu, wybitną szybkość w przechodzeniu z obrony do ataku, mądrą obronę, potrafią dużo na boisku, a spina to wszystko inteligentny trener.
Wszystko oczywiście w brudny i niszczący sposób zbudowane na katarskiej inwazji w gigantyczny biznes we Francji który wykracza daleko poza futbol. Niech się bawią, powodzenia.



