W cieniu hokejowej karuzeli w piątek rozegrano półfinały F4 futsalowej LM.
Oba półfinały zakończyły się rzutami karnymi. W pierwszym Sporting i Cartagena zremisowały 2-2 a w serii jedenastek lepsi okazali się Portugalczycy.
W drugim obrońca tytułu Palma Futsal uciekł spod topora bo po pierwszej połowie przegrywał z francuskim rywalem aż 2-6. W drugiej połowie udało się jednak doprowadzić do remisu i w rzutach karnych Hiszpanie wywalczyli czwarty z rzędu awans do finału LM (w czwartym starcie).
Finał Palma Futsal - Sporting to powtórka finału z sezonu 22/23 gdzie Palma triumfowała po rzutach karnych. Mecz o 18.


