Stwierdzenie polskie korzenie mając na względzie historię Lwowa to najzwyczajniej w świecie eufenizm. To miasto, cały region powinno być w granicach RP po wojnie, ale niestety my jako Polacy nie mieliśmy na to wpływu. I zestawienie z Gdańskiem nie jest do końca miarodajne, nie jest to to samo. Tak nas właśnie alianci zdradzili nasze interesy, że trafiło to ostatecznie w granice ZSRR. Ta cała sprawa też dowodzi że jak sami nie zadbamy o swoje interesy, o swoją siłę, o swoją potegę, to jak przyjdzie co do czego to nikt za Polskę nie będzie ginąć - ani EU, ani Niemcy, ani Francja, ani USA.
Tu się generalnie zgadzam. Mimo że chciałbym żeby Lwów był częścią Polski to nie widzę możliwości żeby tak się stało. Rewizjonizm powinien być karany



