Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post autor: Sero » 20 maja 2006, 22:10

bagg pisze:Pamietasz jak Roma grala za czasow Capello? Jedna z najladniejszych(jesli nie najladniejsza) pilke we Wloszech. On potrafi grac pieknie( w konce za dawnych czasow byl of. pomocnikiem bodajze ) musi miec tylko kim grac. W Romie byl Totti, w Juve jest Vieira/Emerson. Choc obydwaj zawodnicy Juve sa w defensywie o 1472345345 razy lepsi to nawet razem wzieci nie dadza tego co moze dac ten, znienawidzony przeze mnie, gracz.

Widac tez, ze ma podejscie do mlodziezy jakies tam jednak. I talent tez wypatrzec potrafi.

Oczywiście nie neguje jego umiejętności trenerskich, ale jeszcze jedno małe sprostwanie. Przecież Roma nie grała pięknie. To, że Totti błyszczał nie oznaczało odrazu piękna stylu drużyny Capello. To była schematyka rozrysowana przez taktyka Capello przed meczem. Nie pasuje mi on do Realu i ogólnie hiszpańskiej piłki. Choć kiedyś Couper to samo robił z Valencia. Grał istne catenacio, jednak to była siła. Dwa razy w finale Ligi Mistrzów. Wyniki były za nim ale nie styl. W takim klubie jak Inter do dziś pamięta się przecież murowanie bramki za czasów Coupera. Real też jest stworzony do atakowania i nie wiem jak zareagowali by kibice o przyjściu Fabio (a podobno dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi). Zgodze się z Niggazem że zobaczylibyśmy inny Real
Mogę się mylić

Krzysztof Jarzyna pisze:A jezeli juz rokradamy Juventus, to ja chce Zambrotte

Buffon ! :P

Wróć do „Hiszpania”