Tak zapytam. Czemu Polska od x lat kombinuje z jakimiś podniosłymi piosenkami, gdzie jedynie chyba Szpak miał jako taki dobry wynik, a cała reszta przepada? Nie liczę Rafała, bo go gardło bolało i dlatego nie wygrał.
Nie lepiej puścić kogoś dla beki? Przecież taki Skolim by wjechał aż miło.


