Operacja "Czyste ręce" ...

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Post autor: Martin Pellegrino » 21 maja 2006, 10:18

RzuR pisze:czy mozna byc az tak naiwnym,zeby przypuszczac ze kwestia poznania arbitrow przez wierchuszke Interu byla podytkowana tylko ciekawoscia?!?!?!przeciez to jest totalnie bez sensu,ludzie!!!to ze tam szly przekrety jest wysoce prawdopodobne,a jesli ktos sadzi dalej ze to tylko kwestia ciekawosci i "niewinne"nagiecie regulaminu to jest naprawde naiwny..
Ale czy znając sędziego dwa dni przed meczem to nie można go przekupić? Jeśli chciałoby się "ustawić" sobie śedziego to równie dobrze można to zrobić znając go dwa tygodnie czy dwa dni przed spotkaniem. Po co była Facchettiemu ta wiedza zostanie pewnie tylko jego tajemnicą (chyba, że rzeczywiście to tylko ciekawość).

Wróć do „Wracając Do Meritum”