Allegri w zimie poprosił o dwa transfery. Zakładam, że stoper i napastnik dlatego że o takie wzmocnienia prosił w lecie. Klub powiedział, że nie ma środków ale pod koniec okienka Furlani za plecami Tare i Maxa zaklepał Matete.
Teraz wychodzi na to, że dalej pcha się w nie swoje kompetencje jeżeli Francuz nadal ma przyjść. Więc nie, nie będą to jaja a karzełek znów uszczęśliwiający swoich kochanków kosztem Milanu.
Dodać do tego potencjalne przyjście D’Amico to nasze okienko będzie prowadził Bussardo. Pięknie.
Przyszły sezon będzie planowany albo przez pośrednika albo przez maskotkę. No chyba, że lew i karzeł połączą siły i zrobią nowy duet roboczy.



