Carrick podobno ze wstępną propozycją 2+1 i tak cicho jest o innych opcjach, że chyba właśnie na tym się skończy. Mnie on zupełnie nie przekonuje i wolałbym, żeby klub zawalczył o Xaviego lub Xabiego.
Czytałem też, że rozważamy znowu Hjulmanda ze Sportingu. Imo bardzo dobra opcja budżetowa (40-50mln). Twardy zawodnik z niesamowitym mentalem, który by idealnie pasował obok Mainoo. Do tego Anderson albo Tonali i jestem względnie zadowolony. Największy dylemat mam odnośnie Ugarte, bo z jednej strony się nie sprawdził, ale z drugiej zdaję sobie sprawę, że dwóch pomocników to będzie wydatek 150-200mln. Na trzeciego po prostu nie będzie nas stać, o ile nie kupimy kota w worku ze słabszej ligi. Młodzieżowców też za bardzo nie widzę żadnych na tę pozycję.



