TSG 1899 Hoffenheim (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4380
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2623
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

TSG 1899 Hoffenheim (zbiorczy)

Post autor: Cement » 17 maja 2026, 9:58

Hoffenheim - Borussia Dortmund 2:1

Nadrabiając zaległość, z przyjemnością wracam do obejrzanego kilka tygodni temu meczu, w którym Hoffenheim pokonało BVB. Co istotne, pokonało zasłużenie - piłkarze Ilzera rozegrali dobre spotkanie, a Borussia, choć długimi fragmentami meczu miała inicjatywę, była zbyt pasywna i trochę bezzębna w swoich atakach pozycyjnych. Moja ulubiona drużyna Bundesligi mogła objąć prowadzenie już w 6 min., po dośrodkowaniu z lewego skrzydła Lemperle uderzył z woleja i trafił w poprzeczkę. Borussia próbowała przejąć inicjatywę, ale - jak pisałem - ataki pozycyjne nie za bardzo się gościom kleiły i nie prowadziły do poważniejszego zagrożenia pod bramką Baumanna. Tymczasem Hoffenheim pozostawało groźne w ataku - Kramarić nie wykorzystał świetnego podana Coufala za plecy obrońców, jego strzał zdołał sparować Kobel. Gospodarze objęli prowadzenie w 43 min. - Kramarić wykorzystał rzut karny podyktowany za zatrzymanie strzału ręką przez Süle. W 2. połowie, po niezłym początku Hoffenheim, presja Borussii znów rosła, świetnej okazji nie wykorzystał Svensson - jego strzał z kilku metrów zablokował ofiarną interwencją Kabak, a w zamieszaniu w polu karnym nikt nie zdołał dobić. Goście z Dortmundu dopięli swego w 87 min., Guirassy pokonał Baumanna świetnym strzałem z półobrotu sprzed pola karnego. Mimo to Hoffenheim zdołało wyszarpać trzy punkty - w doliczonym czasie gry Ryerson odbił piłkę ręką na granicy pola karnego, a w ósmej minucie doliczonego czasu gry Kramarić wykorzystał drugą w tym meczu jedenastkę.


Wczoraj rozegrana została ostatnia kolejka - Hoffe przegrało 0:4 z Gladbach, ale już wcześniej miało zapewnioną grę w fazie ligowej Ligi Europy. Wczoraj w przypadku zwycięstwa i utraty punktów przez Stuttgart byłby awans do Ligi Mistrzów, ale szczerze mówiąc nie rozpaczam po tej okazji - w Lidze Europy Hoffenheim będzie miało większą szansę odnieść jakiś sukces, a na czwartkowy mecz LE łatwiej będzie mi się wybrać do Niemiec i zostać na weekend niż we wtorek-środę. Tak czy inaczej, świetny sezon Hoffenheim, Christian Ilzer po utrzymaniu drużyny w lidze dostał szansę przepracowania okresu przygotowawczego i efekty jego pracy są widoczne. Przede wszystkim, wreszcie jest w miarę stabilny blok obronny, który w razie potrzeby potrafi wytrzymać napór rywala, czego brakowało w ubiegłych sezonach. Swój talent rozwija Bazoumana Toure, a Kramarić pokazuje, że pomimo wieku jest nadal bardzo ważnym dla drużyny zawodnikiem.

Wróć do „Niemcy”