Spurs biorą pierwszy mecz po zwycięstwie 115:122 na wyjeździe z OKC. Wemby nie tyle dowiózł, on rywali zdemolował (41 punktów, 24 zbiórki, 3 asysty, 3 bloki i 14/25 z gry). Jesteśmy świadkami czegoś wielkiego. Będzie mega seria.
OKC w grze trzymał, uwaga, Alex Caruso, który rzucił 31 punktów na dobrej skuteczności. SGA w ofensywie był fatalny (7/23 z gry), choć dorzucił aż 5 przechwytów i 12 asyst. Co nie zmienia faktu, że nie dowiózł i to było show Francuza, który był dzisiejszej nocy po prostu wybitny.



