Od dawna mam podobne spostrzeżenia. Każdy tytuł dla City był w warunkach w którym sędziowie im "nie przeszkadzali" a wręcz często pomagali, oba tytuły dla Liverpoolu były w sezonach w którym sędziowie traktowali ich łagodniej niż zazwyczaj i tegoroczne (prawie) mistrzostwo dla Arsenalu również przypada na sezon, w którym sędziowie traktują nas zupełnie inaczej niż przez poprzednie 10 sezonów. I weź tu nie wierz w teorię spiskową że oni w FA czym PGMOL już przed sezonem ustalają przy stoliku komu w tym roku wręczamy mistrza.
Oczywiście nie podobijam tezy że sędziowie nam w tym sezonie pomagają, jakby zebrać do kupy to pomyłek na naszą niekorzyść wciąż byłoby więcej (np wczoraj był niepodyktowany karny za faul na Sace, Bassu nie wspomniał bo nie pasowało pod tezę), ale ogólnie widać że mają polecenia z góry żeby traktować nas łagodniej niż w poprzednich sezonach. Ewidentnie polecenia z góry, bo nie uwierzę że nagle każdy sędzia w lidze od Tierneya do Olivera zaczął lubić Arsenal, kiedy przez ostatnie kilka lat się nad nami dosłownie wyżywali.



