Albo po prostu...sickstick pisze: ↑19 maja 2026, 12:51ale ogólnie widać że mają polecenia z góry żeby traktować nas łagodniej niż w poprzednich sezonach. Ewidentnie polecenia z góry, bo nie uwierzę że nagle każdy sędzia w lidze od Tierneya do Olivera zaczął lubić Arsenal, kiedy przez ostatnie kilka lat się nad nami dosłownie wyżywali.
Sędziowanie w Anglii i obsługa VARu jest naprawdę na dramatycznym poziomie, ja bym się drugiego dna nie doszukiwał. Arteta mocno poprawił dyscyplinę, jest o wiele lepiej w tym aspekcie. Parę razy nam się pofarciło, parę razy powinniśmy dostać decyzję której nie dostaliśmy, tak to już jest. Czasem będzie więcej tego, czasem tego..
No cóż, City rozpieścicło, natomiast 20-25 lat temu większość mistrzostw Man Utd była zdobywa mniejszą ilością punktów, niż ma Arsenal (lub będzie mieć w wypadku wygranej w niedzielę). W tym sezonie we wszystkich rozgrywkach mamy 45 zwycięstw i aż 32 czyste konta. Straciliśmy w samej lidze tyle bramek, ile każdy z pozostałych finalistów stracił tylko w Lidze Mistrzów. O nazywaniu kogoś najbrzydziej grającym dyskutować nie będę, bo każdy ma swoje gusta, o których się nie dyskutuje. Ale mówienie o najgorszym to po prostu zakrawa totalną kpinę.



