Mocno ciekawa grupa i wyrównana. Tunezja trochę odstaje, ale zakładam, że może tutaj być jakieś zamieszanie.
Holandia nie jest jakoś przekonująca, przynajmniej z mojej perspektywy i Japończycy czy Szwedzi nie są na straconej pozycji. Oczywiście ten nowy format dopuszcza sporą możliwość wpadek bez konsekwencji, jednak uważam, że faworyt grupy może mieć ciężary.
Japonia niestety rozgrywa wszystkie swoje spotkania o dość niekorzystnych porach, więc będzie ciężko coś z tego wyhaczyć.
Będzie brakowało Kaoru Mitomy, ale mam nadzieję, że w jego buty wejdzie Yuito Suzuki. Bardzo dobrze wygląda środek, Ao Tanaka - Kaishū Sano, zwłaszcza ten drugi totalny kozaczek. Generalnie kadra mocna, liczę na duże granie.



