Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 21 maja 2006, 18:14

stan_mic pisze:ale czasem warto opisać sytuację z drugiej strony, bo dyskusja, w której wszyscy mają podobne zdanie jest bezcelowa
Ta druga strona wcale tak bardzo mu nie pomaga. Raul był genialnym piłkarzem, liderem, ikoną. Kims więcej niż zwykłym piłkarzem, teraz jest piłkarzem bez formy, z wilka przeszłością. Pisanie, ze zasługuje na pierwszy skład Realu Madryt jest naduzyciem, bo piłkarz bez formy nie zasługuje na miejsce w żadnym klubie, a tym bardziej w Realu.
stan_mic pisze:jak Raul jest atakowany to warto stanąć w jego obronie...
jak się ma mocne argumenty to jak najbardziej. Ale 24 gole strzelone 6 lat temu to juz nie jest mocny argument. Teraz strzela 5 goli na sezon i nie wiem jak jeszcze musiałby zacząc zawodzić, abyś ty to dostrzegł

Wróć do „Hiszpania”