Ta druga strona wcale tak bardzo mu nie pomaga. Raul był genialnym piłkarzem, liderem, ikoną. Kims więcej niż zwykłym piłkarzem, teraz jest piłkarzem bez formy, z wilka przeszłością. Pisanie, ze zasługuje na pierwszy skład Realu Madryt jest naduzyciem, bo piłkarz bez formy nie zasługuje na miejsce w żadnym klubie, a tym bardziej w Realu.stan_mic pisze:ale czasem warto opisać sytuację z drugiej strony, bo dyskusja, w której wszyscy mają podobne zdanie jest bezcelowa
jak się ma mocne argumenty to jak najbardziej. Ale 24 gole strzelone 6 lat temu to juz nie jest mocny argument. Teraz strzela 5 goli na sezon i nie wiem jak jeszcze musiałby zacząc zawodzić, abyś ty to dostrzegłstan_mic pisze:jak Raul jest atakowany to warto stanąć w jego obronie...



