Po tym gównie jakie oglądałem za Maxa w końcówce jego kadencji...Tego klepania za Motty czy bylejakości u Tudora...nie chodzi o to, że Spaletti tutaj wiele dobrego zrobił. Chociaż na Juve dało się patrzeć.
Czy ma u mnie kredyt zaufania?Mimo wszystko tak. Może w końcu zaczną się transfery z i do klubu pod to co chce dany trener grać.



