
Papszun w Legii

Jak ktoś miał wątpliwości co do warsztatu no to ten sezon mocno na korzyść Pana Marka.
Lech obronił tytuł za co wielkie brawa, zrobił tyle ile musiał chociaż mam niedosyt bo przy tej jakości kadry to powinien być pewniejszy sezon w ich wykonaniu. Szkoda tego dwumeczu z Szachtarem.
Górnik trafił z trenerem który wyciągnął z tej kadry 120%. Wraz z Podolskim jestem spokojny o tę ekipę. Fajnie, że już teraz dostali się do pucharów, przyspieszy to inwestycje.
Jaga mocno nierówna, czasami się wydawało że jadą na oparach żeby potem znowu wskoczyć na wysoką intensywność. Fajny mecz z Fiorentiną. Siemieniec nadal zasługuje na najwyższe słowa uznania. Ciekawe, czy zostanie.
Raków mógł podjąć walkę z Lechem ale nie trafił z trenerem w rundzie wiosennej. Dobrze, że końcówkę udało się uratować bo pachniało tragedią. Liczę, na jakieś lepsze nazwisko niż Tomczyk czy Szwarga.
No i wisienka na torcie czyli Gieksa. Czy to jest ekipa która kadrowo jest gotowa na puchary? Oczywiście, że nie. Czy jest powód do narzekań? No trochę tak. Ale to jest tak fajna ekipa, z Polakami którzy w innych drużynach graliby ogony, z trenerem który był hejtowany, że ciężko nie cieszyć się z ich sukcesu. Stadion jest, atmosferka jest, przygodo trwaj.


