Como dla niepoznaki mogłoby faktycznie kupić ze 3 Włochów do składu, ale ich (świetna) polityka transferowa byłaby nie do zrealizowania z innym podejściem niż szukaniem talentów i fajnych graczy poza Włochami: oni kupili Valle za 6 mln z Barcelony, 50% karty Paza za 5 mln, 50% (?) praw do Ramona za 3 mln, De Cunhę za 0.8 mln, Douvikasa za 14 mln, 20-letni Rodriguez z Betisu za 20 baniek w 1. sezonie we Włoszech drugi w klasyfikacji asyst, do tego Perrone za 13 mln. Po prostu w Hiszpanii, Francji czy Anglii fajne talenty można dostać na promce, a we Włoszech talentów za bardzo nie ma, a jak już ktoś się pojawi, to trzeba wybulić dużo więcej.Tennessee pisze: ↑25 maja 2026, 13:20Nikt nie oczekuje 11 Włochów w wyjściowym składzie, natomiast w Como jadą po całości, tam nie ma nawet z dwóch rezerwowy przez cały sezon, to jest kpina i gówno tłumaczenie że nie ma rodaków, po prostu mają to gdzieś bo łatwiej jest o nabytki piłkarzy zewsząd i na tym budowanie sukcesu, a potem płacz bo nie ma młodych Włochów.
Sram na taką postawę.
Ci gracze z Hiszpanii to nawet nie byli bardzo wyróżniający się gracze La Ligi: Paz się parę razy pokazał, fajny talent, ale za dużo szans w Realu nie dostał, Ramon wyglądał na gościa, z którego nic nie będzie, Valle za bardzo nawet nie kojarzyłem, Perrone też, Douvikasa także, Rodriguez ot co fajny talent, ale w skali hiszpańskiej piłki nic ciekawego - i udało się z tego zrobić większość wyjściowego składu na top4 w Serie A, w klubie, który grał obok Interu najciekawszą piłkę we Włoszech. Widzę na Transfermarkt, że Baturina jest więcej wart niż jakikolwiek ofensywny pomocnik z Włoch.
Piękny Cesc Fabregas, piękne Como.



