Napoli idzie po Italiano.
O ile Sarriego w Atalancie nie rozumiem (bo to wydaje się nie trener do tej filozofii klubu, nie do tego ustawienia i boje się, że Giuntoli namiesza i wyleci zostawiając syf w klubie), a Gattuso w Lazio to znak, że Lotito zadowala się przeciętnością i chyba nawet nie jest zainteresowany walką o puchary (kolejny sezon bez kibiców?) to Italiano w Napoli wygląda na ciekawy ruch.



