Tyle to ja wiem, ale nie jest to zbyt wyrafinowany zwrot, a na domiar złego używają go ludzie podobno inteligentni czyli studenci.robur pisze:"Spieprzaj dziadu" po raz pierwszy użył nasz obecny prezydent, kiedy jeszcze był prezydentem Warszawy Very Happy
Romek zapytany o demonstracje głośno sie zaśmiałnawet jeśli demonstracje nic nie zmienią to pokażą chociaż, że nie wszyscy w Polsce akceptują pana Romana...
A tak wogóle to temat Romak ostatnio zaczyna być coraz mniej popularny. Teraz nasz wspaniały rząd zajmuje się słynną pożyczką moskiewską.
To chyba tak dla odwrócenia uwagi od rzeczywistych problemów pańśtwa.



