normalnie zrobil Moggiego w chu.....Zgodnie z przedstawioną linią obrony kontakty Pradé z osobami tworzącymi „siatkę” Moggiego miały na celu zwodzenie byłego dyrektora generalnego Juventusu oraz granie na zwłokę. Klub symulując pełną współpracę chciał zyskać czas i uniemożliwić Moggiemu przejęcie totalnej kontroli nad działalnością AS Romy.



