Ja podejrzewam, że Szwedzi to już będzie inna drużyna, nie tyle kadrowo co właśnie mentalnie. Zrobili co mieli zrobić czyli awans, będą odblokowani, bez ciśnienia, skład przyzwoity, piłkarze grają, z trenerem też widać, że jest chemia. Oni za bardzo nie mogą tym turniejem nic przegrać, wręcz tylko zyskać.
Japonia o ile w głowach mogą być kruchą drużyną, to argumentów na boisku mają sporo i wiele ciekawych rozwiązań z piłkarzami w dobrej dyspozycji.
Generalnie grupa jest ciekawa, do jej wygrania Holendrzy muszą stanąć na wyżynach możliwość inaczej mogą się wywalić na ryj, to znaczy mogliby ale format rozgrywek dopuszcza duży margines błędu, niestety. No chyba, że jeszcze Tunezja coś zaskoczy, jakimiś remisami.



