No wiadomo, że nie o wieku-wieku pisałem, no i środkowy pomocnik-rozgrywający po 30-tce to jednak inna pozycja i rola niż fałszywy skrzydłowy słynny z biegania niesamowitej liczby kilometrów w prime. Może liczne grono fanów City na forum mnie poprawi, ale ten Bernardo chyba najlepsze lata ma już za sobą.



