W moich oczach tyle co Inter w obu swoich finałach w ostatnich latach. Obecnie football ofensywny króluje, nad czym jako fan calcio ubolewam. Arsenal męczy bułę i polega głownie na SFG. Nie widzę tego. PSG natomiast ma piekielnie silną i nie zmęczoną sezonem drużynę. Jedna z niewielu szans to ten rosyjski ręcznik w bramce PSG.



