Myślę, że łodką przypływa nowa postać, bo przecież trzeba dać zastępstwo za apodyktyczną Anę Lucię, która za bardzo nie wyszła scenarzystom i nie dziwę się, że odpadła. W końcu najsłabsze ogniwo
W drugiej serii popełniono masę bledów, które czyniły akcję nieatrakcyjną.
Tyle co pamiętam na szybko.
Co bym wprowadził w trzeciej serii? Dziwi mnie, że żadnemu z tych socjopatów nie odbiło na dłużej. W sumie był tylko jeden incydent z Charlie'm... Tak więc dawać mordercę, albo sabotażystę i wsio



