Tak już bardziej serio uważam, że władze klubu dobrze zrobiły nie zwalniając go pod impulsem chwili. Dostał możliwość dogrania sezonu a teraz przyszedł czas na analizy. Finansowo udało się awansować do LM, więc budżet się spina, ale co poza tym? Warto mieć na względzie na razie nieoficjalne sygnały, że Holender stracił szatnię.



