I tu mnie nie przekonałeś. Dlaczego? Bowiem są to czyste spekulacje. Tak samo mogę powiedzieć, że taki Soldado nie osiągnie formy światowej na mundial. Na chwilę obecną na pewno lepszy jest Raul. Jeśli chcesz to podważać, to chyba zakończymy tą, jakby nie było, ciekawą dyskusję.i nic nie wskazuje na to, że ma do tej formy nagle wrócić
ale nie musi, może nabrać doświadczenia, które zaprocentuje w przyszłości, przecież nie jest zupełnie anonimowy. Cos już potrafi.
Mundial to nie turniej Coca Coli na małe bramki, tylko największa sportowa impreza świata. Czytaj, nie jest to miejsce na otrzaskiwanie, tylko na granie. Wielu selekcjonerów może sobie pozwolić na zabranie nawet anonimowych zawodników, pod warunkiem, iż ma w kadrze też pewniaków. Na mundialu nei zagra Vicente, tak więc wnioskuję, że na lewym skrzydle, a już na pewno z lewej strony zagra Reyes. Tak więc w ataku piozostają dwie opcje. Na chwilę obecną jest to dwójka Torres - Villa. A kontuzja? Kartka? Czy selekcjoner ma ufać młodzikowi? Na napastnikach spoczywa wielka odpowiedzialność. Nawet jeśli obrona zagra bezbłędnie, bez strzelonej bramki meczu się nie wygra. Myślę, że Aragones ma za małe pole manewru w ataku, by eksperymentować. I albo bezgranicznie ufa tej trójce, albo się przejedzie w Niemczech. Poza tym, czy możliwym jest jechać na opinii i w reprezentacji i w klubie przez trzy lata?



