Porównując dorobek obu panów i możliwości jakimi dysponowali - można powiedzieć że jechali na jednym wózku ale jednak to Adamczuk całościowo lepiej wyszedł. Masłowskiemu wyszło jedno okienko, reszta to sporo flopow i duża zasługa Siemienca że byli w tej czołówce. Widzew idzie pod prąd (kolejny raz).PietroBosman pisze: ↑30 maja 2026, 20:11A Adamczuk out?
Mądrze.



