Strasznie szkoda. Dobro przegrało ze złem. Arteta i jego piłkarze mogą być dumni z tego sezonu, ale to oczywiście dla nich marne pocieszenie w dniu dzisiejszym. 20 lat temu świętowałem pierwszą za mojego kibicowskiego życia LM z Barceloną i liczyłem że przegrani wtedy fani Arsenalu dziś się odkują za tamto. Niestety znów poczuli gorzki smak porażki.
No a Kylian Mbappe wychodzi faktycznie na niezłego przegrywa. W ciągu ostatnich pięciu lat w czterech wygrywał albo Real Madryt albo PSG. On cały ten czas spędził w tych klubach i nie ma na koncie żadnej wygranej LM.
Myślę że to nie jest przypadek. Żółw jest zwyczajnie terrorystą psującym atmosferę w drużynie a dobra atmosfera też jest potrzebna do osiągania sukcesów.



