– Autobusy na finale Ligi Mistrzów? To część pracy kreatywnego zespołu kampanijnego. Wydało mi się to dobrym, zdrowym i humorystycznym gestem po tygodniu z pewnym napięciem, przy czym nie z naszej strony. To był po prostu bardzo sympatyczny gest. Liga Mistrzów to w dużej mierze nasz dom, także dzięki Florentino Pérezowi, który wygrał kilka tytułów i my to doceniamy. Więc to był zwykły gest.
Z rzeczy istotnych - w środę ogłoszenie pierwszego transferu "wielkiej gwiazdy". Jakieś typy?



