Aktualnie wszyscy trąbią o Wieczystej, także nie do końca bym się zgodził. Użyłeś jednak słowa "tradycje", a tych nie ma ani Bełchatów ani Wieczysta.
Wymienione wcześniej Odra Wodzisław i Ruch Radzionków to też takie ekstraklasowe efemerydy, takie Szombierki kiedyś MP zdobyły, a dziś nikt po nich nie płacze. I tak jak z ligi lecieliśmy z hukiem my, czy taka Lechia, to dzięki działaniom szeregu ludzi udało się wrócić, a jak Kwietniowi się znudzi to nic po nim nie zostanie, chyba że przejmie klub po nim inny miliarder, ale to raczej dość nieprawdopodobne.



