to też nie jest tak, że bierzemy jakiegoś nieudacznika, bo on we Włoszech ma dobrą renomę. Ja po prostu nie ufam transferom z Serie A, zwyczajnie rzadko to wypala i nawet jeśli ten Ederson jest spoko zawodnikiem, to po prostu nie zdziwię się, jak zmiana ligi będzie turbo bolesna i będzie się odbijał od rywali jak dzieciak. Poza tym, patrząc na różne statsy, to taki typowy piłkarz niezły we wszystkim, niezbyt wybitny w niczym (ale może się mylę, bo go nie znam dobrze). Ma być następcą Ugarte, więc poprzeczka zawieszona wybitnie nisko, ale to nadal nie jest mój typ.
45 mln to może niedużo, ale mówimy o piłkarzu z rokiem do końca kontraktu, o którego nie było wielkiej batalii. Urabialiśmy ten transfer chyba od dawna i cena, bym powiedział, co najwyżej nie zwala z nóg. Ale promocji tutaj nie ma w ogóle.



