
Pobawiłem się w symulację wyników. Przy założeniu że faworyci wygrają swoje grupy w 1/16 finału Argentyna gra z Urugwajem(2), a w 1/8 mamy już mecz Niemcy - Francja. Jak 4 lata temu "Czarnym koniem" było dla mnie Maroko tak teraz liczę na Ekwador. Belgia w tym zestawieniu jest dość wysoko, ale coś czuję że zawiodą. Ale mają w miarę prostą ścieżkę jak wygrają grupę.



