Na dłuższą metę się nie przyda, ale będzie przejrzyściej
Szkoda tego TSV, klubów ze wschodnich Niemiec grających poniżej 2. Bundesligi i ogólnie każdego, kto kiedyś był kimś a teraz została już tylko nostalgia. No ale życie nie znosi próżni, przede wszystkim piłka i zwłaszcza niemiecka. Z czołowych krajów ich kluby wydają się być najrozsądniej zarządzane, w Niemczech ciężko żyć ponad stan.



