Idiotyczny komentarz.
Ich reprezentantka pokonala gwiazde swiatowego tenisa. Dlaczego nie mieliby byc dumni?
Brawo dla Mai. Przeszla do historii tego turnieju i tenisa teraz fajnie jakby postawila kropke nad i. Faworytka w finale nie bedzie ale udowodnila juz sobie i wszystkim innym ze nie musi nia byc zeby wygrywac.
Nie wiem jak gra jej rosyjska rywalka z finalu bo nigdy nie ogladalem zadnego jej spotkania ale Chwalinska dzisiaj czesto oddawala Shnaider inicjatywe czekajac na jej bledy i dobrze sie broniac. Oby w finale to wystarczylo plus sila spokoju.


