Mamy najsłabszy od 50 lat Meksyk, nie widać tam ani indywidualności, ani przyszłości. Samo to sprawia, że ta grupa może być wyrównana, jeśli zespół gospodarza/współgospodarza nie jest mocarzem. Czechom również, mimo posiadania w składzie Soucka i Schicka, coraz ciężej nawiązać do lat 90. czy nawet 2000. Oczywiście charakteru im nie brakuje, wszak w barażach zarówno odrabiali straty jak i skutecznie egzekwowali karne. To się akurat nie zmienia. RPA to RPA, poziom afrykańskich eliminacji wymaga weryfikacji. Pół roku temu na PNA furory nie zrobili. Koreańczycy z Południa nawet gdy byli egzotyką to nie odstawiali nogi, odkąd dołożyli do tego odrobinę techniki i niezłe przygotowanie motoryczne, trzeba na ich uważać.
RPA najskromniejsze piłkarsko i powinno zamknąć stawkę, reszta może się rozstrzygnąć na wiele sposobów.



