Pogoń kobieca to jest osobna spółka która ma swój budżet i który jest dofinansowany od spółki matki czyli Pogoni S.A
Grosicka została dyrektorką zarządzającą, cokolwiek to znaczy. To było w marcu.
W tym samym czasie prezesem spółki kobiecej został Grzegorz Rybiński.
Rybiński kilka dni temu zrezygnował z powodów osobistych
Odszedł więc prezes, trener, 6 zawodniczek (a może i więcej, klub o niczym nie informuje, zawodniczki same się żegnają w mediach społecznościowych)
Nieoficjalnie można poczytać, że klub ma długi, jeszcze z czasów poprzednich właścicieli, że nie wypłaca pensji na czas i że przynosi straty, a Haditaghi nie ma zamiaru finansować czegoś co nie zarabia - takie są plotki, że projekt kobiecej Pogoni raczej idzie do wygaszania. Szkoda, bo w kilka lat zdobyły złoto, srebro i brąz MP, zaliczyły finał PP i niezły start w kwalifikacjach LM...
A Grosicką raz słuchałem w TVP Sport w programie o piłce kobiecej i dziewczyna ewidentnie nie wiedziała co robi, o czym mówi i w co się wjebała



