A co jeśli te 30 minut miałyby być kluczowymi dla Hiszpanów? Raul bramki zdobywać potrafi, umie też pociągnąć drużynę. On nie będzie stał z założonymi rękoma, gdy Hiszpanie będą potrzebowali wsparcia. On doskonale wie, że jest bez formy. Jego ambicja jednak nakazuje mu z tym walczyć. Oczywiście, jest to dyskusyjne, ale jednak czułbym się bezpieczniej na miejscu Aragonesa, gdy na boisko desygnowałbym Raula, a nie jakiegoś nieopierzonego ptaszka. Tak samo Portillo czy Soldado mogliby byc gwiazdami ekipy, jak Raul może odzyskać formę. Ufam jednak bardziej tej drugiej opcji.ja nie porównuje obu piłkarz [Raula i Soldado] tylko ich sytuacje. Piłkarz wielki, kompletnie bez formy, już od kilku sezonów vs piłkarz młody, perspektywiczny. Warto zwrócić uwagę na to, ze zarówno Raul, jak i Soldado nie pograją/pograliby na mundialu za długo. Więc niech by sie młody oswajał z imprezą, niech nabiera doświadczenia, nawet jak ma zagrać 30 minut, niech poczuje atmosferę mundialu
Tak, myślę, że na chwilę obecną prezentuje się gorzej od Torresa i Villi, co nie czyni go gorszym zawodnikiem. Torres w La Liga strzelił 13 goli, co nie jest jakimś wielkim osiągnięciem. Nie przesadzajmy więc, że Raul odstaje od kolegów, mimo, że w obecnym sezonie ustrzelił tylko 5 bramek.ale mimo to twierdzisz, że Raul, który niejest w najwyższej formie [ustępuje 2 pewniakom do skadu]
Myśląc w ten sposób doszedłbym do wniosku, że nie warto zabierać zmienników, bo przeciez nie będą grać. Piszę tylko od kilku postów, że Raul Gonzalez jest dla mnie najlepszym kandydatem na to, by zastąpić np. Villę. Soldado na pewno nie działa elektryzująco na kolegów, jak robi to ich kapitan. A to jest ważne, choć niektórzy mają to za bzdury.meczu, który podniesie drużynę na duchu, ale sam piszesz, ze na mundial ma piłkarz jechac po to, zeby grał.
Otóż wymieniłem Reyesa, bo tylko on z wymienionych przez ciebie zawodników grał/gra także w ataku. Reszta to typowi pomocnicy. Wobec braku Vicente najprawdopodobniej Reyes grać będzie na lewej stronie, co czyni pole manewru w ataku niezwykle małym. Ot, cała filozofia.sam wymieniłes Reyesa, jest Joaquin, są Cesc, Iniesta, Xavi, oni też potrafią zdobyc gola. Zresztą Soldado też.
Xavi out? Raul out? Salgado out? Joaquin out? Trzeba pamiętać, że są piłkarze, których się nie pomija, a raczej którzy tworzą wizerunek drużyny bez względu na formę. Przypomnij sobie Ronaldo 4 lata temu, którego wszyscy spisali na straty. Gdyby Aragones zabrał tylko piłkarzy w mundialowej formie, to po pierwsze nie skomplementowałby 23 osobowej kadry, a po drugie nie mielibyśmy doczynienia z Hispzańską Drużyną Narodową, tylko z Hiszpańskim Zlepkiem Piłkarzy Będących W Formie Pół Miesiąca Przed Mundialem.moim zdaniem też ma małe pole manewru i dlatego też nie powinien ryzykowac i zabierać piłkarz bez formy na tak ważna imprezę
- Xiuhcoatl



